Piosenka studencka powstała jako alternatywa dla odgórnie lansowanej oficjalnej piosenki estradowej. Jest to zjawisko, które w Polsce istniało w latach 60., 70., i 80. XX wieku jako część składowa zjawiska zwanego kulturą studencką. Młodej polskiej inteligencji, kształcącej się na wyższych uczelniach PRL nie wystarczały proponowane przez ówczesne władze formy kultury i rozrywki. W niezliczonej liczbie działających wówczas klubów studenckich gromadzili się ludzie o bardziej wysublimowanych niż odbiorca masowy wymaganiach. Tworzyła się kontrkultura, którą celnie definiowała i opisywała m.in. profesor Aldona Jawłowska („Drogi kontrkultury” Warszawa, PIW 1975).
Odcinając się od formy i treści odgórnie lansowanych wzorów, piosenkę studencką cechowała prostota formy i aranżacji (choć było sporo wyjątków) – najczęściej artysta akompaniował sobie na gitarze lub na fortepianie, a towarzyszyły mu instrumenty takie jak: skrzypce, flet prosty lub poprzeczny, harmonijka ustna, kontrabas, congi lub bongosy. W warstwie tekstowej mieliśmy do czynienia najczęściej z wierszami znanych poetów lub z własną twórczością literacką. W obu przypadkach nie były to płytkie treści lecz najczęściej zaangażowane społecznie lub politycznie. Obnażały absurdy systemu, wyśmiewały sztuczność i hipokryzję życia społecznego, napiętnowały bierność wobec opresji, szydziły ze sztuczności przeciwstawiając jej autentyczność życia zgodnego z naturą i własnymi humanistycznymi wartościami.
Po wprowadzonym przez komunistyczne władze w grudniu 1981 roku stanie wojennym, który zakończył się teoretycznie 22 lipca 1983 roku na antenach radiowo-telewizyjnych i estradach pojawiła się znacząca grupa zespołów rockowych, które w swych piosenkach prezentowały obrazoburcze treści. Rodziło sie nieodparte wrażenie, że władza chce w ten sposób stworzyć tzw. wentyl bezpieczeństwa, czyli dać młodym się wykrzyczeć poprzez muzykę i dyskoteki. Gdy przedstawiciele tych grup wypowiadając się dziś publicznie twierdzą, że byli awangardą protestu, to brzmi to jak świadome fałszowanie historii.
Piotr Bakal
